Rodzial 1
Za kilka dni ma się odbyć w naszej szkole bal maskowy . Oczywiście wszystkie dziewczyny z mojego rocznika od ponad miesiąca maja przygotowane suknie , buty ... a ja mówiąc szczerze jestem w dupie. Jeszcze kilka dni temu byłam przekonana ze nie pójdę na ten bal , ale moja najlepsza przyjaciółka spotkała się z moja mama i zachęciła ja do kupienia mi sukni i butów . Moja mama jest całkowitym przeciwieństwem mnie . Gdy była w moim wieku była popularna , mogla mieć każdego chłopaka jakiego tylko chciała , była królowa zimowego i jesiennego balu , chodziła na imprezy , nie przejmowała się nauka . Jak powiedziałam całkowite przeciwieństwo mnie . Poznajcie mnie , mam na imię Amanda Black mieszkam w Kanadzie , jestem typowym kujonem . Nie mogę powiedzieć ze jestem brzydka , wyglądam po prostu jak typowa nastolatka "niczego mi nie brakuje" ( mam na myśli piersi i tyłek) , jednak nie wyglądam jak te blond dziwki z mojej szkoły . Dlatego właśnie nikt nie zwraca na mnie uwagi. O dziwo mam bardzo popularna koleżankę Veronice White . Tak , pewnie zauważyliście ze nasze nazwiska są dosyć zabawne w połączeniu , tak owszem. Czasami myślę ze podmienili mnie w szpitalu z Veronica . Ona bardziej pasuje do mojej rodziny , nawet lepiej ode mnie dogaduje się z moim bratem Johnem . Wracając do balu mama kupiła mi długą , niebieska sukienkę na ramiączkach . Sukienka ma wycięcie na plecach , idealnie tez podkreśla moja figurę , jednak nie czuje się w niej wygodnie . Gdybym sama decydowała o tym co włożę pewnie poszła bym w dżinsach i koszulce , jednak ten zaszczyt przypadł mojej mamie i siostrze . Podobno gdy zobaczyły ta sukienkę od razu pomyślały o mnie . Szkoda ze nie słyszycie jak głośno teraz się śmieje . Ja i elegancka sukienka ? To jakieś kpiny . Dalej wyskakujcie z ta ukryta kamera , bo nie wiem jak długo uda mi się wytrzymać , brzuch już mnie boli od śmiechu . Jeszcze zabawniejszy jest fakt ze moja kochana siostra Jenna wymyśliła abym założyła do niej 15 cm czarne szpilki . Teraz już się nie śmieje , ponieważ nie wyobrażam sobie jak dojdę w nich do auta a co dopiero będę tańczyć na balu . Po wielu przekonywaniach mamy zgadzam się je założyć , jednak przede mną jeszcze dwie rzeczy : makijaż i fryzura . Moja mama lekko podkręciła moje włosy lokówka , a Jenna nakładała na maja twarz przeróżne kosmetyki o których istnieniu nie miałam pojęcia .Po 3 godzinach byłam gotowa do wyjścia . Kiedy byłam w trakcie zakładania mojego szczęśliwego naszyjnika z przywieszka w kształcie baletnicy usłyszałam dzwonek do drzwi , a następnie krzyk mojej siostry:
-Amanda , Jason już przyjechał , natychmiast wyszłam z pokoju i moim oczom ukazał się mój najlepszy przyjaciel Jason , w którym podkochuje się od przedszkola , ale oczywiście on tego nie wie. Starałam się jak najostrożniej zejść po schodach w moich kurewsko wysokich szpilkach . Wychodziło mi to perfekcyjnie i juz stałam twarza w twarz z Jasonem .Jednak jako niezdara musiałam się potknąć na końcu .
-Wyglądasz niesamowicie -skomentował z cwanym uśmiechem na twarzy .
-Masz świetny garnitur -odpowiadam co zgadza się z prawda . Już chciałam wychodzić z domu jednak podbiegła moja mama i kazała nam się ustawić do zdjęcia , po dobrych 10 minutach wyszliśmy z domu i wsieliśmy do samochodu Nicka , który na bal zabierał Veronice .
Po około 20 minutach dotarliśmy do szkoły . Widok pięknie ozdobionej sali gimnastycznej zaparł dech w moich piersiach . Stałam w miejscu podziwiając sale wypełnioną ludźmi . Była w kolorach srebrno-niebieskich co świetnie łączyło się z ciemno brązową podłogą . Poczułam ciepły oddech na mojej szyi , od razu dostałam ciarek .
-Chyba bardzo ci się podoba - szepnął mi Jason delikatnie przejeżdżając wargami po moim uchu . Nie wiem czy wie jak na mnie działa , ale od jego dotyku miękną mi kolana .
-Tak, wygląda cudownie , nie mogę uwierzyć , że to nasza sala gimnastyczna -odpowiedziałam po chwili.
-Ja też , idziemy zatańczyć ? - zapytał jednocześnie łapiąc moją rękę swoją . Wszystko nagle ucichło światła zgasły . Wszyscy zwróceni byli w stronę DJ , który po chwili odezwał się lekko zachrypniętym głosem:
-Moi drodzy witam was na balu maskowym , za niedługo koniec roku szkolnego w ostatniej klasie . To ostatni moment by powiedzieć swojej drugiej połówce o swoich uczuciach , więc zapraszam na parkiet . Już po chwili usłyszałam moja ulubioną piosenkę: Whitney Houston - I Will Always Love You
_____________
No to mamy już 1 rozdział ;) Jak wrażenia ? Mam nadzieje , że wam się podoba . Możliwe , że dodam jutro nowy rozdział -Natalia